Obiady z piekarnika — 324 zł dziś 47 zł
5 000+ MAM GOTUJE JUŻ Z MOICH PRZEPISÓW
20 gotowych obiadów z blaszki dla całej rodziny, rozpisanych na cały tydzień z listą zakupów. 15 minut w kuchni, a resztę robi piekarnik. Nawet jeśli planowanie posiłków rzucałaś już trzy razy i masz w domu dziecko, które „tego nie zje”.
Łączna wartość: 275 zł
✔︎ Dostęp za 5 minut
✔︎ Jednorazowa płatność, bez subskrypcji
✔︎ 7 dni na zwrot
Jest 16:02. Otwierasz lodówkę. Pierś z kurczaka, pół podwiędłej cukinii i cztery ziemniaki kupione w niedzielę z nadzieją, że tym razem będzie inaczej.
Jedną ręką przewijasz zapisane rolki z obiadami w 15 minut. Pierwszy przepis wymaga składnika, którego nie masz, przy drugim myjesz potem trzy garnki. Drugą ręką trzymasz malucha, który od dziesięciu minut woła, że jest głodny.
Odkładasz telefon i wrzucasz pierogi do wrzątku, tak jak wczoraj i jak w zeszły wtorek.
Ogarniam pracę, dom i dzieci. Dlaczego codziennie przegrywam z tym cholernym obiadem?
Twój piekarnik jest jedynym kucharzem w domu, który nie potrzebuje Twojej pomocy. Pracuje pół godziny sam i nie trzeba go pilnować. Wszystko ląduje na jednej blaszce: mięso albo ryba, warzywa i to, co sycące. Nie chcesz rozgrzewać całego piekarnika? Te same przepisy możesz zrobić w airfryerze.
Kroisz, przyprawiasz, wstawiasz do piekarnika i wychodzisz z kuchni na pół godziny.
20 obiadów, rozpisanych na gotowy tydzień razem z listą zakupów. Nie musisz nic układać ani wymyślać, bo zrobiłam to za Ciebie. Nie jest to kolejna książka z przepisami, która wyląduje w folderze „do przeczytania”, ani kolejny kulinarny ebook, który zakurzy się na dysku.
wartość 97 zł
20 przepisów obiadowych z piekarnika na dwoje dorosłych i dwójkę dzieci: 7 z mięsem, 6 z rybą, 7 wegetariańskich.
Przy każdym przepisie masz trik zero waste na to, co zostanie, i adnotację, jak podać to samo danie dziecku, które dopiero rozszerza dietę. Przez pierwsze dwa tygodnie gotujesz z nich jeden do jednego.
wartość 97 zł
Siedem dni rozpisanych dzień po dniu: co idzie na blaszkę, co kupić i co robisz z tym, co zostanie. Pod spodem lista zakupów na cały tydzień, ułożona tak, żebyś zrobiła jedne zakupy zamiast czterech.
Wieszasz plan na lodówce i przez tydzień nikt Cię nie pyta, co będzie na obiad.
wartość 67 zł
Dziesięć stron o sprzęcie, który stoi w Twojej kuchni od lat. W tym przelicznik 180/200 — jedna liczba, dzięki której przełożysz każdy przepis z internetu na swój piekarnik, z termoobiegiem albo bez niego.
Do tego tabela ratunkowa: co zrobić, gdy wierzch się przypala, a środek jest surowy. Koniec zgadywania, czemu u sąsiadki wyszło, a u Ciebie nie.
wartość 47 zł
Jedna kartka, na której zaznaczasz mięso, dwa warzywa i marynatę. Przy każdej pozycji gramatura na czteroosobową rodzinę. Działa na zasadzie trzech wrzutów: twarde warzywa wchodzą razem z mięsem, brokuły po dwudziestu minutach, cukinia i papryka po trzydziestu.
Z 9 rodzajów mięsa, 12 warzyw i 5 marynat złożysz 1 620 różnych obiadów.
wartość 47 zł
Pięć marynat z proporcjami i listą produktów, do których pasują. Do tego tabela czasów marynowania i ostrzeżenia, z czym ich nie łączyć: jogurtowa brązowieje przy rybach, słodko-słona przypala się po trzydziestu minutach pieczenia.
Ta sama pierś z kurczaka pięć razy w miesiącu i nikt przy stole nie mówi „znowu to samo”.
wartość 37 zł
Rozpisujesz mięso na każdy dzień i dopasowujesz do niego warzywa. Przy każdym dniu kolumna „co z resztkami na jutro”, więc niedzielne pieczenie planuje poniedziałkowy obiad, zanim w ogóle zaczniesz gotować.
Lista zakupów układa się sama na ostatniej stronie. Dwadzieścia minut w niedzielę i przez cały tydzień nie podejmujesz ani jednej decyzji o obiedzie.
wartość 29 zł
Jedna strona na lodówkę z czasami pieczenia dla 22 warzyw, od szparagów po dynię, plus tofu, ciecierzyca i tempeh. Na drugiej stronie mięso i ryby, od piersi z kurczaka po żeberka.
Koniec rozpadającej się cukinii przy ziemniakach twardych w środku.
Ile kosztuje obiad na wynos dla czterech osób? 80 zł? 100 zł?
Ile jedzenia wyrzucasz w miesiącu, bo kupiłaś warzywa i nie miałaś pomysłu, co z nimi zrobić?
Przy obiedzie z kuchenki stoisz około czterdziestu pięciu minut. Przy blaszce kroisz przez kwadrans i wychodzisz. To pół godziny różnicy na jednym obiedzie, dwie i pół godziny w tygodniu, dziesięć godzin w miesiącu.
„Obiady z piekarnika” zwracają się przy pierwszym obiedzie, którego nie zamówiłaś i przy pierwszej porcji warzyw, która nie wylądowała w koszu.
📕 Baza 20 obiadów z jednej blaszki (59 stron)
97 zł
📋 Gotowy tydzień z blaszki
97 zł
🔥 Przewodnik „Poznaj piekarnik” (10 stron)
67 zł
🗂️ Karta „Zbuduj swoją blaszkę”
47 zł
🧂 Tabela pięciu marynat
47 zł
📅 Planer blaszki na tydzień
37 zł
Łączna wartość
324 zł
Oszczędzasz 277 zł
✔︎ Dostęp za 5 minut
✔︎ Jednorazowa płatność
✔︎ 7 dni na zwrot
Powiem Ci wprost.
Mam dość patrzenia, jak w piątek do kosza idą podwiędłe warzywa, a na stół wlatuje pizza za 80 zł tylko dlatego, że o 16:00 nikt nie ma już siły wymyślać co na obiad.
Nie chcę, żeby cena decydowała o tym, kto z tego skorzysta. Chcę, żeby jak najwięcej mam miało popołudnie, w którym obiad robi się sam, a one bawią się z dziećmi w pokoju zamiast stać w kuchni.
Mam w tym też ukryty cel i nie będę udawać, że jest inaczej. Liczę na to, że kiedy pierwszy raz wyjmiesz blaszkę z piekarnika i zobaczysz, że to działa, zostanę w Twojej kuchni na dłużej.
A jeśli nie zechcesz, zostaje Ci komplet, który kosztował mniej niż jeden obiad na wynos.
Nie musisz!
Pobierasz, drukujesz kartę, wieszasz ściągę na lodówce i gotujesz pierwszy obiad tego samego wieczoru. Jeśli po tygodniu uznasz, że to nie dla Ciebie, napisz jedno zdanie na alicja@dietetykgolonka.pl. Oddaję 47 zł i nie pytam dlaczego. Wszystko, co pobrałaś, zostaje u Ciebie.
Właśnie dlatego blaszka ma szansę tam, gdzie garnek przegrywa.
W piekarniku warzywa tracą wodę i karmelizują swoje naturalne cukry. Marchewka z blaszki smakuje słodko, brokuł ma chrupiące brzegi, a ziemniaki wyglądają jak frytki, które wszyscy uwielbiamy. Ta sama brukselka, którą dziecko wypluwa z garnka, z blaszki znika ze stołu.
Przy każdym przepisie masz adnotację, jak podać to danie maluchowi, który dopiero rozszerza dietę: co pominąć, jak doprawić, co pokroić inaczej.
Zrzuty prawdziwych wiadomości i opinii
Dietetyczka kliniczna
Dietetyczka kliniczna, mama dwóch córek z małą różnicą wieku.
Namiętnie zbierałam książki kucharskie. Miałam segregator z wyciętymi przepisami i setki zapisanych postów w telefonie. A i tak o 16:02 stałam przed otwartą lodówką bez pomysłu i myślałam: jak to, ja, dietetyczka, nie ogarniam obiadu dla własnej rodziny?
Przestało się to dziać dopiero wtedy, kiedy zaczęłam wrzucać wszystko na jedną blaszkę. Zajęło mi to lata i kilkanaście spalonych obiadów.
Nie znajdziesz u mnie lunchboxów od linijki ani przepisów z listą dwudziestu pięciu składników.
mam kupiło moje materiały
mam czyta mój newsletter
mam obserwuje mnie na Instagramie
Kliknij pytanie, żeby zobaczyć odpowiedź
Kwadrans przy blacie i 25–40 minut w piekarniku, w zależności od dania. Przy kilku przepisach trzeba osobno ugotować makaron, ryż albo kaszę i przy każdym z nich jest to napisane wprost, na początku przepisu. Nie obiecuję Ci, że zawsze zmyjesz tylko jedno naczynie.
Pieczone warzywa karmelizują się i są słodsze od gotowanych, więc ta sama brukselka, którą dziecko wypluwa z garnka, z blaszki ma dużo większe szanse. Przy każdym przepisie znajdziesz adnotację, jak podać to danie maluchowi rozszerzającemu dietę. Cudów nie obiecuję, bo nikt nie może.
Przez pierwsze dwa tygodnie gotujesz z gotowych przepisów i karta nie jest Ci do niczego potrzebna. Sięgniesz po nią dopiero wtedy, gdy zechcesz. Nie wymaga wyobraźni, tylko zaznaczenia trzech rzeczy.
Zadziała. Przelicznik 180/200 z przewodnika pokazuje, jak przełożyć każdy czas i każdą temperaturę na Twój sprzęt.
Większość dań to kurczak, ziemniaki, cukinia, papryka, ryż. Przy kilku wegetariańskich pojawia się halloumi albo gorgonzola. Przy każdym przepisie masz listę zamienników.
Karta pozwala złożyć blaszkę wyłącznie z produktów, które akceptujecie, a przy przepisach są zamienniki.
Nie. Płacisz raz, materiały są Twoje na zawsze. Żadnych ukrytych kosztów.
W ciągu 5 minut od płatności, na adres podany w zamówieniu. PDF, więc otworzysz na telefonie, tablecie i komputerze, a kartę i ściągę możesz wydrukować. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder Oferty i Spam.
Tak. W uwagach do zamówienia podaj dane do faktury.
To wydanie drugie, poszerzone, plus pięć materiałów, których wcześniej nie było. Napisz do mnie na alicja@dietetykgolonka.pl, ustalimy dopłatę.
Co, jeśli o 16:02 otworzysz lodówkę i od razu będziesz wiedziała, co robisz?
Co, jeśli Twoje dziecko zje kalarepę i nikt tego nie skomentuje, bo to normalne?
Co, jeśli o 18:00 będziesz siedzieć z dziećmi w pokoju, a nie stać przy kuchence?
Co, jeśli przestaniesz mieć poczucie winy, że znowu makaron?
Łączna wartość: 324 zł
✔︎ Dostęp za 5 minut
✔︎ Jednorazowa płatność
✔︎ 7 dni na zwrot
© Alicja Golonka · dietetykgolonka.pl
Masz pod ręką przepisy, czasy pieczenia, marynaty i praktyczne wskazówki do pracy z piekarnikiem.
Nie pilnujesz kilku palników. Piekarnik piecze, a Ty możesz zająć się czymś innym.
Przygotowujesz pełny obiad dla rodziny bez skomplikowanych technik i sterty naczyń.
20 prostych przepisów na pełne obiady z jednej blachy. Kroisz składniki, doprawiasz, wkładasz do piekarnika i wracasz do gotowego dania.
Zostało pieczone mięso albo warzywa? Wykorzystaj je w kolejnym prostym posiłku zamiast wyrzucać jedzenie.
Dowiesz się, jak dobierać tryb, temperaturę i ustawienie blachy, żeby dania piekły się równomiernie i wychodziły tak, jak powinny.
Podręczna tabela czasów i temperatur dla popularnych składników. Możesz ją wydrukować i mieć zawsze pod ręką.
Proste połączenia przypraw i składników, dzięki którym mięso, ryby i warzywa z blachy wychodzą soczyste i pełne smaku.
Przejrzysty schemat łączenia białka, warzyw, dodatku skrobiowego i marynaty w jeden kompletny obiad.
Masz pod ręką przepisy, czasy pieczenia, marynaty i praktyczne wskazówki do pracy z piekarnikiem.
Nie pilnujesz kilku palników. Piekarnik piecze, a Ty możesz zająć się czymś innym.
Przygotowujesz pełny obiad dla rodziny bez skomplikowanych technik i sterty naczyń.
Alicja Golonka dietetyczka i mama
Wiem, jak bardzo liczy się prosty sposób na domowy obiad, który nie wymaga całego popołudnia w kuchni.
Hej, tu Alicja!
Jestem dietetyczką i mamą. Na co dzień tworzę przepisy, które mają działać w zwykłym, zabieganym życiu — z łatwo dostępnych składników i bez skomplikowanych technik.
Spokojny Piekarnik powstał z potrzeby szybszego gotowania pełnych obiadów dla rodziny. Jedna blacha pozwala ograniczyć przygotowania, pilnowanie kilku garnków i późniejsze zmywanie.
Zależało mi, żeby materiały były konkretne: otwierasz PDF, wybierasz przepis lub ściągę i od razu możesz przejść do gotowania.
Z moich produktów skorzystało już ponad 5 000 mam.
Masz 7 dni, żeby sprawdzić Spokojny Piekarnik. Jeśli w tym czasie uznasz, że pakiet nie jest dla Ciebie, napisz wiadomość z prośbą o zwrot. Otrzymasz zwrot 47 zł zgodnie z warunkami gwarancji.
Kiedy otrzymam materiały?
Od razu po opłaceniu zamówienia otrzymasz wiadomość z dostępem do wszystkich 6 plików PDF.
Czy poradzę sobie bez dużego doświadczenia w gotowaniu?
Tak. Przepisy i ściągi są proste, konkretne i prowadzą krok po kroku przez przygotowanie obiadu z jednej blachy.
Czy składniki kupię w zwykłym sklepie?
Tak. Przepisy opierają się na łatwo dostępnych produktach z popularnych sklepów.
Czy dania nadają się dla całej rodziny?
Pakiet został przygotowany z myślą o prostych, domowych posiłkach dla rodziny. Przy przepisach znajdziesz również praktyczne wskazówki dotyczące podania.
W jakiej formie otrzymam pakiet?
Wszystkie materiały są w formacie PDF. Możesz korzystać z nich na telefonie, komputerze albo je wydrukować.
Jak działa gwarancja?
Masz 7 dni na sprawdzenie pakietu. Jeśli uznasz, że nie jest dla Ciebie, napisz wiadomość z prośbą o zwrot.
✓ 20 prostych przepisów na pełne obiady z jednej blachy
✓ Czasy i temperatury pieczenia popularnych składników
✓ Marynaty, wskazówki do piekarnika i sposoby na resztki
✓ 6 materiałów PDF do pobrania i wydrukowania