Nazywam się Alicja Golonka. Jestem dietetyczką kliniczną i mamą.
Kiedy zostałam mamą, szybko okazało się, że nawet mając wiedzę o zdrowym żywieniu, codziennie kręcę się wokół tych samych pytań: co ugotować, co kupić, z czego to zrobić i kiedy w ogóle znaleźć na to czas. Lodówka była pełna, a ja i tak stałam przed nią bez pomysłu. Gotowanie zabierało mnóstwo energii, a temat jedzenia wracał kilka razy dziennie i ciągle ciążył w głowie.
Dopiero wtedy zrozumiałam, że problemem nie jest brak wiedzy ani brak chęci. Problemem było to, że każdego dnia wszystko trzeba było wymyślać od nowa. Zamiast szukać kolejnych idealnych jadłospisów, zaczęłam upraszczać swoją kuchnię.
Dziś pracuję z mamami, które mają dość ciągłego wymyślania i dokładnie to samo pokazuję im w praktyce – jak ogarnąć posiłki prosto, taniej i z mniejszym stresem, nawet wtedy, gdy nie ma czasu ani siły.