Plany Żywieniowe „Co dziś na obiad?” to gotowy plan posiłków dla całej rodziny na każdy tydzień, z przepisami i listą zakupów. Zapisz się na listę zainteresowanych, a o kolejnym otwarciu dowiesz się pierwsza i dostaniesz lepsze warunki niż reszta.
Bez zobowiązań. Wypiszesz się jednym kliknięciem.

Plany otwieram do sprzedaży na kilka dni, zwykle dwa razy w roku. Lista jest po to, żebyś tego nie przegapiła.
Zanim otworzę sprzedaż dla wszystkich, ruszam z zamkniętą przedsprzedażą. Zaproszenie do niej dostają tylko osoby z listy.
W przedsprzedaży osoby z listy mają warunki, których później nie ma w otwartej sprzedaży.
Przedsprzedaż trwa krótko. Napiszę do Ciebie, kiedy ruszy, i jeszcze raz, zanim się skończy.
Jeśli otworzę Plany poza dużą sprzedażą, w pierwszej kolejności napiszę do listy.
Co czwartek dostajesz mailem plan na kolejny tydzień. Większość obiadów zrobisz w 20–30 minut, ze składników z Lidla czy Biedronki.

Śniadania, obiady i kolacje na 7 dni dla rodziny 2+2. Na jednej stronie widzisz, co jecie każdego dnia.

Lista z podziałem na działy sklepu. Przenosisz ją do aplikacji i robisz zakupy raz w tygodniu.

Podpowiedzi, co przygotować wcześniej i jak wykorzystać produkty do końca, żeby nic nie lądowało w koszu.

Przy każdym przepisie propozycje zamienników i pomysły, jak wzbogacić posiłek.

Sposoby na podanie dania dzieciom i proste zadania, w które włączysz je w kuchni.

Co tydzień przepis na kolację dla dwojga i szybkie ciasto na weekend.
Zrzuty ekranu wiadomości od klientek.
Przesuń w bok, żeby przeczytać kolejne.







Jestem dietetyczką kliniczną po Uniwersytecie Jagiellońskim i mamą dwóch córek. Od dziesięciu lat pracuję z rodzinami, które wiedzą, jak chciałyby jeść, ale nie mają już siły codziennie wymyślać obiadu.
U siebie gotuję według prostego schematu: mam bazę, dobieram do niej dodatki, a w weekend przygotowuję kilka rzeczy na zapas. Zanim spisałam to w Plany, rozmawiałam z setkami mam. Najczęściej słyszałam: „Nie chcę robić więcej. Chcę, żeby ktoś wreszcie pomyślał za mnie”.
Dlatego w Planach nie ma egzotycznych składników ani przepisów na dwie godziny. Zakupy zrobisz w zwykłym dyskoncie, raz w tygodniu, z gotowej listy.
Kiedy otworzę przedsprzedaż, napiszę najpierw do Ciebie.